Wystawy z regionu: Szczecin i zachodniopomorskie

Wystawy z regionu: Szczecin i zachodniopomorskie

Polskie prototypy

Szczecin, Muzeum Techniki i Komunikacji - Zajezdnia Sztuki
Czynna od 14.01.2013 do 31.12.2019

Wszędołaz urodził się w Zakładzie Transportu Energetyki w Radomiu, w latach 1979-1980. Pracowało nad nim czterech ludzi: Krzysztof Prokopowicz (odszedł z firmy w trakcie prac na wszędołazem), Robert Drab, Andrzej Grabowski i Jerzy Smoliński.

- Brakowało nam pojazdu do obserwacji linii energetycznych podczas ciężkich zim - wspomina Jerzy Smoliński. - Stąd gąsienice, jak we współczesnych skuterach śnieżnych. Tylko, że źle je zaprojektowaliśmy; miały wypychać śnieg, a brały go do środka. No i gąsienice spadały. Dolną część nadwozia wykonano z laminatu epoksydowego.

- Wszędołaz pływał, sprawdziliśmy to - mówi Jerzy Smoliński. Większość części pochodzi od fiata 126p. Przekładnia kierownicza była połączona z dwoma pompami hamulcowymi. Pojazd zakręcał, gdy obracano koło kierownicy - powodowało to zahamowanie gąsienicy.

- Robiliśmy z materiałów, jakie były, nie było to łatwe. Silnik wzięliśmy z Bielska, dyrektor załatwiał po znajomości, musiał prosić o interwencję ministerstwo. Pompy, to stare pompy strażackie, którym poobcinaliśmy końcówki. Amortyzatory wzięliśmy od motocykla wsk.

Powstał tylko jeden wszędołaz. Na seryjną produkcję czekali Chińczycy. Chcieli złożyć duże zamówienie.

Tym samochodem wszyscy możemy się chwalić. Jest namacalnym świadectwem wysokiego poziomu polskiej myśli technicznej. Co prawda beskid nie wszedł do produkcji, bo komuś zabrakło wyobraźni albo możliwości, albo siły przebicia. Gdyby wszedł na światowe rynki, może historia polskiej motoryzacji potoczyłaby się inaczej.

Chcesz otrzymywać powiadomienia o trwających wystawach?

Reklama
Reklama
Źródło danych o wystawach:

InterVista Sp. z o.o. Szczecin, ul.Cyfrowa 6, tel. +48 91 886 96 01, mail: poczta@infoludek.pl
Copyright © 1998-2019 InterVista Sp. z o.o.